Odcinek 9 "Chyba ci pomysly erotyczne od Toma przeszly!"
-Hallo,Gabi???
-Nom czesc to ja Tom-uslyszalam w sluchawce a w tle glos psiapsolki ktora krzyczala do Kaulit'z.
"Misiek,oddawaj!Nie do ciebie!"
-Hallo,czesc Jessi
-yyyy nom czesc,jedziecie do poprawczaka,dzis Bill wychodzi!?-spytalam.
-Tak,jedziesz z nami?-spytala Gabi.
-Nie dzienki,pa-powiedzialam i rozlaczyalam sie.
Nie mialam sluchac ich wrzaskow i wyglupow ciekawe co oni tam robia? :D :D cicho to nie moja sprawa.
Ale i tak mialam pecha bo moj kochany mamutek zaczal sie wypytywac o nietypowe rzeczy,bylam zazenowana bo co mialam zrobic jak ona sie pyta "Spalas z nim?" czy :W jaki sposob sie w nim calujesz,po francuzku?"OMG ja sie o to nie bede pytac moich corek,straszne!!!Rozumiem ze sie martwi ale bez przesady!.A wiec jakos sie wymigalam i szybko poszlam do matki Bill'a.Ona chyba jedyna mnie rozumiala i traktowalam ja prawie jak Gabi,prawie bo wiecie roznica wieku.
-Czesc,Jessi-powiedziala matka Bill'a.
-yy Czesc-powiedzialam niesmialo.
-Bill dzis wychodzi,zaraz jedziemy.-powiedziala radosnie.
Wsiadlam do samochodu i uslyszalam glos Bill'a w piosence "Nothings like before"co prawda w wieku 13 lat mutacji nie przeszedl,ale glos mial!.Az mnie wgielo.
-yyy a co to za plyta?-spytalam.
-Wiedzialam ze poznasz Bill'a to stra plyta,nezywali sie wtedy Devilish-oznajmila.
-A czemu Bill nie spiewa po polsku?-spytalam.
-Jest pol polakiem,jego ojciec jest niemcem i niemiecki8 jest mu blizszy-powwiedziala
I wtedy dojechalismy do poprawczaka Bill stal w progu.
-Czesc, kochanie-powiedzialam.
-Czesc,ja myslalem ze mnie zostawila.-zazartowal.\
-Ja?!,nigdy!-powiedzialam.
-A gdzie Greorg i Gustav?-spytala matka Bill'a.
-Sa juz w domu,jutro przykda na probe-odpowiedzial czarnulek.
Wsiedlisy do samochodu Bill uslyszal tamta plyte
-Mamo,wylacz to!-krzyknal.
-Czemu?-spytala
-Nie chce tego sluchac!-krzyknal wyjal plyte i wyrzcil przez okno.
-Mam jeszcze 5-powiedzia matka Bill'a.
Ale juz nastepnej nie puszczala tylko jaks Avril poscila.Wrescie dojechalismy do domu Bill'a.
W drzwiach stal Tom z Gabi przywitali sie z Bill'em i poszli do Tom'a.
-Musze cos ci pokazac!-krzyknal Bill zalapal mnie za reke i "zagianal" na stryc domu.Bylo tam pelno starych mebli a na srodkku struchu stal czerwony stolik i 2 fotle.Bill wyjal z strej komody notes, z pozulknietymi kartkami.
-Co to jest?-spytalam
-To teksty moich piosenek,pisalem je w wieku trzynastu lat wiec troche maja.-oznajmil.
Pikne pyly te piosenki na 13-latka bylu "dorosle" pod wzgledem tresci ,naprawde mi sie podobaly.
-Opowiec mi cos o Devilish-powiedzialam.
-yy wydalismy plyte w 2003 roku,mozliwosci wystepow tu jak wiesz jest ograniczona,czesto wystepowalismy jedna w Gröninger Bad.Bylismy totalnie zdenerwowani przed wystepem,chociaz przewaznie gralismy przed dziesiecioosobowa publicznoscia,ale szczerze mowiac bylo nieraz jeszcze gorzej,mielismy takze wystepy gdzie byly tylko cztery osoby i na dodatek siedzialy przy stolikach z piwem.Barlismy udzial w roznych konkursach...ale potem narkoty i jak wiesz trafialem do poprawczaka i tak to sie rozpaslo stracilismy wiare ze mozemy dalej zajsc ale teraz sa wieksze mozliwosci i moze sie nam udac:) wiec probuje od nowa,nowa nazwa,nowe dzwieki..-powiwedzial
-To juz dla mnie czasu nie bedziesz mial?-powiedzialam.
-Dla ciebie?? hmm niech pomysle Oczywiscie!-powiedzial i zaczelismy sie smiac.
Patrze;lismy sobie gleboko w oczy i nie trzeba bylo mowic "Kocham cie" zeby to zrozumiec.Nagle weszedl Tom:
-Siemono,golabeczki idziecie nad jezioro?-spytal
-Ok-powiedzial Bill.
- To za 30 min kolo fury-powiedzial Tom i wyszedl.
Ale kompletnie nie mial wyczucia musial akurat w tym momencie!! pomyslalam.
Szybko pobiebglam do domu po stroj kapielowy i recznik z Gabi ale jak wracalysmy znow sie zaczelo " Tom jest sliczy,taki czulu......" jezu zygac sie chcialo musialam co jej powiedziec.
-Gabi!!! nie ma ludzi idealnych!!-krzyklam.
-Sa,sa tylko ty nie znasz Tom'a-powiedziala.
-Nie,ty jestes zauroczona,no moze zakochana ale on ma wady..-powiedzialam.
-Nie on nie ma wad,no ma ale takie tyci,tyci ktorych nie widac..-i tak klociismy sie az do domoch Kauliz'ow.Ale gdy zobaczylismy czekajacych na nas Blizniakow jakos przestalysmy.
-To wskakujcie laski-powiedzial Tom.
Sidlam kolo Bill'a ale zaraz zaczal dzwonic jego telefon a na wyswietlaczu pojawil sie napis "mama"
######Rozmowa mamy z Bill'em#######
-Gdzie sie wybieracie-spytala sie matka Bill'a.
-Nad jezioro-powiedzial.
-Na 20:00 w domu-powiedziala
-O 20:00??? nieee o 21:00 chociaz-powiuedzial.
-Dobra punk 21:00 w domu oboje ty i Tom musze z wami pogadac.-powiedzila.
-Dobra,paps-powiedzial i rozlaczyl sie.
################################################
Wtedy wlasnie dojedzalismy nad te jezioro rozlazylam koc z Gabi chlopkai poszli poplywac i my poopalac i znow zaczelysmy..
-Jezu!,Gabi obudz sie on nie jest idealny!!-probowlam jej przemowic do rozumum.Ale gadalam jak do slupa...
-Mam do ciebie pytanie Jessi..-powiedziala Gabi.
-No pytaj-powiedzialam spokojnie.
-Robilas to z nim?-spytala.
-yyyyy a co to za pytanie?-spytalam.
-A nic tak sie pytam-powiedziala zaciekwiona.
-Nie twoja sprawa...-powiedziala.
-Wiedzialam ze nie powiedz,ale wyluzuj-powiedziala,tak dziwnie sie patrzac.
-Chyba ci pomysly erotyczne od Toma przeszly-powiedzialam i zaczelysmy sie smiac.
-A wy co sie smiejecie?-spytal sie Bill.
-Nie zrozumiesz kobiet-powiedziala Gabi.
-A to lepiej mi nie mowcie-powiedzial i polozyl sie kolo mnie.Godziny mijaly a mnie chyba slonko wogole nie bralo,zreszta Gabi i Tom'a tez. Tylko Bill taki goracy :D.Bylo juz ok.19:00 ale slonko ciagle grzalo.
-Idziemy cos zjesc?-spytal Tom.
-Nigdzie nie idziemy!,zamawiamy pizze-powiedzial Bill.
-A ty nie masz ochotke na gofra?-zazartowal Tom.
-Gofry na zamowienie!,dobrze by bylo!-powiedzial Bill rozmarzony.
Tom zamowil pizze,ale mielismy pecha bo nie dotarla
-Chodzcie,jedzmy juz do domu-powiedziala Gabi.
-Nom chodzmy,Bill zrobisz nam gofry?-spytal zlosliwiec.
-Oczywiscie,braciszku-powiedzial i wsiadlismy do samochodu.I za chwile bylismy u Bill'a.Siedlam z Gabi i Tome'm w solonie i czekalismy na specjalnosc Billosława.
-A jak sie otruje?-zazartowala Gabi.
-Nie otrujesz,wszystko co Kaulitz'ow to najlepsze pod sloncem!-krzyknal Bill z kuchni.Po 20 min.wyszedl Bill z goframi mmmmmmmm byly pyszne.
-Ale dobre,codzienne bedziesz mi je robil?-powiedzila,a Bill sie tak slicznie usiechnal.
-A brzuszek bedzie rosnal-powiedziala Gabi.Pomyslalam a nie sie zadlawi tym gofrem i sie stalo hehehe smiesznie to wygladalo.
-Oj Gabi jaka ty lapczywa-zazartowalam,az sie czerwona zrobila.Potem poszlam do z Bill'em do jego pokoju.Ogladalismy Bill'a zdjecia z dziecinstwa,byl taki slodziutki i taki malutki :D a teraz...:)
Robilo sie coraz pozniej wiec musialam juz isc,gadalismy przez droge i dowiedzial sie ze Tom jak bym maly bal sie Kubusia puchatka:).Stalismy na werandzie mojego domu.Bill dal mi mala,czerwona karteczke i powiedzial:
-Otworz ja jak pojde,dobrze?-powiedzial,tak gleboko patrzac mi sie w oczy.
-Dobrze-powiedziala ale tak sie patrzal ze az zmieklam,nogi mialam jak z waty.
Pocalowal mnie na porzegnanie i poszedl,a ja stalam i patrzalam jak odchodzi.Az moja mama po mnie wyszla
-Jessi!,obudz sie-krzykla.
-yyyy,co?!-powiedzialam i pobieglam do siebie.
na kartce bylo napisane
Niepotrzebne:
Oczy... gdy Cię nie widzą
Usta... gdy Cię nie całują
Uszy... gdy Cię nie słyszą
Dłonie... gdy Cię nie dotykają
Węch... gdy Cię nie czuję
Głos... gdy nie szepczę
Rozum... gdy go nie tracę
Nic nie jest mi potrzebne,
gdy muszę żyć bez Ciebie! \
Twoj Bill
_____________________________________________________
Mam nadzieje ze odcineczek sie podobal bo mi bardzo
Nastepna nocia za min 17 komentarzy. Moze zmienie szablon bo ten mi sie juz znudzil.A i nie martwcie sie ze zawiesze bloga bo to raczej nie mozliwe bo w najblizszym czasie nigdzie nie wyjedzam a jak wyjade to pojde do kawiarenki internetowaj i zrobie notke:)
Pozdrawiam:
Arika
PS:KOMENTUCIE!
Arika 14/07/2007 13:08:21 [
Powrót]
Skomciaj:-****
Odcinek drugi na www.chodz-ze-mna.blog4u.pl zapraszam.
(kopjowane)
madziora 28/07/2007 20:33:05
| brak www IP: 82.160.24.4
no ok napisze notke o th :|
kineczka 26/07/2007 14:24:45
| brak www IP: 80.53.169.94
hej, zapraszan na new na www.pomiedzy.blog4u.pl , pozdro :*
..:>LauRa 26/07/2007 13:23:59
| brak www IP: 83.27.73.160
dzieki za komcia na moim blogasku i zapraszam ponownie aha i masz super blogaska!
Renatka 25/07/2007 18:50:03
| brak www IP: 83.29.233.26
Ja bym nie umiała pisac takich opowiadan...:P A co do tego ze do niego wruce to wątpie i nie wiem czy chce...) Ale tobie zycze szczescia:*:* pozdro (fajny blogasek)
kikja 21/07/2007 20:09:05
| brak www IP: 88.156.79.3
Słuchaj, to było cool:D I jak na ten strych poszli to włąśnie tak myślałam ze BIll chce powiedzieć cos o sobie jej, no i pokazał jej swoje piosenki:D Super pomysł!! Dawaj tylko szybko mi tu, nastepną czesc!p[aaa:))
mega fanka 21/07/2007 19:14:35
| brak www IP: 83.15.110.18
Ajjjh.... to Bill strzelił wierszem. Śliczny:D. Mam nadzieję, ze Gabi otworzy oczy. Dzieki za koma i za dodanie do ulubionych. Również dodaję. Pozdrawiam.
madziora 21/07/2007 18:48:37
|
http://chodz-ze-mna.blog4u.pl IP: zalogowany
Hej dzięki za komcia na moim blogu Twój też jest fajny, chociaż ja nie lubię TH. M jak dżem i Kłamczuchę czytałam, obydwie bardzo fajne. Pozdro i zapraszam do mnie ponownie!
GabiŚ 20/07/2007 21:01:28
| brak www IP: 88.220.110.44
Zapraszam na mój blog;)
Kate 20/07/2007 20:43:34
| brak www IP: 83.7.63.242
No fajnie piszesz!xP Pisz szybiutko! Czekam na next! Pozdro!xP
Zraniona..x( 18/07/2007 00:04:11
| brak www IP: 212.76.37.134
Podstrona:
*1* /
2
Designed by
Selenia for arika-th